Skip to content

Nieodpowiednie praktyki dawstwa leków w Bośni i Hercegowinie

1 miesiąc ago

1035 words

Jako pediatra, który czterokrotnie pracował w Bośni od grudnia 1993 r. Do marca 1997 r., Zgadzam się z opisem i krytyką praktyk w zakresie dawstwa leków w Bośni i Hercegowinie przedstawionych przez Berckmans et al. (Wydanie 18 grudnia). Zmarnowałem wiele godzin w mroźnym magazynie mojej organizacji, sortując i wyrzucając nieaktualne i niewłaściwe materiały medyczne, które w jakiś sposób przedostały się przez 17 różnych punktów kontrolnych do nas w centralnej Bośni. Chociaż od czasu do czasu odkryłem cudowne skrytki cefalosporyn, zwykle przeklinałem idiotów, których altruizm ograniczył do naszego zimnego magazynu bez żadnych korzyści dla żadnego z naszych pacjentów.
Niestety, altruizm zachodnich dawców leków ma bośniackiego odpowiednika. Ekspatriowani i lokalni przedsiębiorcy sprzedają środki medyczne na czarnym rynku za znaczne zyski zwolnione z podatku. Najbardziej niepokojącym wspomnieniem jest mężczyzna w średnim wieku, którego starszą matkę leczyliśmy w szpitalu Zenica. Ten biedak sprzedał 50 kg mąki za pięć butelek mannitolu, które jego lekarze, dostarczający mannitol, zapewniły go, że wyleczy matkę. Chociaż 50 kg mąki ma małą wartość uliczną w Ameryce, było warte około 1250 marek niemieckich, a ponad dwuletnia pensja dla starszego lekarza. Co ważniejsze, 50 kg mąki może karmić czteroosobową rodzinę przez jeden miesiąc. Nigdy nie zapomnę wyrazu rozpaczy na twarzy mężczyzny, kiedy powiedzieliśmy mu, że mannitol jest bezużyteczny.
Mam wielką nadzieję, że zalecenia Berckmans et al. zostaną przyjęte przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), organizacje pozarządowe i ogólnie branżę medyczną. Jednak, jak twierdzą autorzy, wiem, że logiczna i sprawiedliwa dystrybucja materiałów medycznych nie przyjdzie łatwo. Zbyt wielu ludzi, zarówno na Zachodzie, jak i w Bośni, może zyskać zbyt wiele z powodu nadużywania ofiar wojny.
Richard Aplenc, MD
Szpital dziecięcy Filadelfii, Filadelfia, PA 19104
Odniesienie1. Berckmans P, Dawans V, Schmets G, Vandenbergh D, Autier P. Nieodpowiednie praktyki dawstwa leków w Bośni i Hercegowinie, 1992-1996. N Engl J Med 1997; 337: 1842-1845
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
Krótkie doświadczenie jednego z nas, który kierował dystrybucją środków medycznych w Centralnej Bośni dla Médecins sans Fronti.res, potwierdza odkrycia krytycznych problemów w dostarczaniu Bośni pomocy medycznej, o której informowali Berckmans i in. Wraz z niszczeniem gospodarki przez wojnę, system dystrybucji, który pojawił się, nie miał ani zalet centralnego planowania, ani rynku, na którym poszczególni agenci (apteki i szpitale) zasygnalizowali swoje potrzeby w zakresie zaopatrzenia medycznego agencjom dystrybucyjnym. Rezultatem był chaos. Szpitale miały niedorzeczne zapasy niektórych leków, ale krytyczne niedobory innych; uwaga mediów, aw szczególności ekip filmowych były ważnymi wyznacznikami podaży; organizacje pozarządowe czasami podążałyby za pięciami, niepotrzebnie powielając dostawy. Pomimo rozprzestrzeniania programów zaopatrzenia medycznego przez WHO, Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, Médecins sans Fronti.res, Médecins du Monde, Pharmaciens sans Fronti.res i inne organizacje, brak podaży w szpitalach i klinikach był najczęściej wymienianym czynnikiem ograniczanie usług zdrowotnych podczas wojny
Dla bardziej wydajnego i sprawiedliwego systemu proponujemy wprowadzenie systemu quasi-rynkowego, być może symbolicznej gospodarki, która mogłaby umożliwić ściślejsze dopasowanie podaży do konkretnych lokalnych potrzeb (chociaż prawdopodobnie nie jest to możliwe w czasie wojny, biorąc pod uwagę niewiarygodność harmonogramy dostaw i perwersyjne zachęty dla hordy) lub wzmocnienie scentralizowanego systemu z bardziej niezawodnymi instrumentami i szkoleniami w celu oceny potrzeb w zakresie zdrowia publicznego, a także silniejszej koordynacji międzyagencyjnej pod kierownictwem WHO.
David Kent, MD
University of Michigan, Ann Arbor, MI 48109-0604
Miguel Glatzer
Uniwersytet Harvarda, Cambridge, MA 02138
Odniesienie1 Michael M. Materiały medyczne przekazane na rzecz szpitali w Bośni i Chorwacji w latach 1994-1995: raport z ankiety oceniającej pomoc humanitarną na wojnie. JAMA 1996; 276: 364-368
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
Berckmans i in. opisz reakcję na darowane leki i materiały, które mogę tylko nazwać elitarnymi. Być może w europejskim kraju przyzwyczajonym do lekarstw pierwszej klasy i wszystko, co robiono zgodnie z datami ważności, otrzymywanie taśm z gipsem z 1961 r. Może wydawać się wyrzucaniem . W innych krajach i innych sytuacjach ciężarówki z taśmą samoprzylepną z 1961 r., Które wciąż tkwią uważany za dar niebios, a nie dumping.
Darowizna przestarzałych leków jest przedstawiana jako kolejny grzech dawcy. Prawdą jest, że daty wygaśnięcia wielu leków są bardzo konserwatywne. Istnieje tylko bardzo krótki wykaz substancji, w przypadku których toksyczność ma miejsce, gdy lek stosuje się po dacie jego wygaśnięcia (pojawia się na myśl tetracyklina). Luksus posiadania świeżo przestarzałych leków nic nie znaczy dla wiejskiego ośrodka zdrowia, kiedy przestarzały antybiotyk stosowany w dawkach, które są prawdopodobnie dwukrotnie większe od zwykłych dawek, z pewnością zapewni skuteczność ratującą życie.
Takie podejście wszystko albo nic , w połączeniu z karami dla dawców próbujących zrobić coś dobrego przy mniej niż doskonałych zapasach, spowoduje wzrost ludzkiego cierpienia.
John B. Hoehn, MD
Blue Mountain Medical Group, Walla Walla, WA 99362
Darowizny narkotyków w czasie wojny w Bośni i Hercegowinie miały zasadnicze znaczenie dla zaspokojenia potrzeb zdrowotnych ludności. Koordynacja i kontrola dawców leków, jak Berckmans et al. zwrócić uwagę, stanowią trudne zadanie. Chociaż ogromna większość darowizn wynikała z wielkiego impulsu szczodrości, 1-3 wiele organizacji charytatywnych często nie posiadało informacji na temat potrzeb medycznych w Bośni i Hercegowinie i miało niewielkie doświadczenie w pracy z pomocą zdrowotną. Darowizny często były niezapowiedziane, nieodpowiednie i niesortowane, a leki nieznane lub wygasły. W czasie wojny leki stanowią wartościowe dobra. Brak regulacji i kontroli umożliwił każdej wysyłce wejście do stref wojennych i doprowadził do przypadkowych dostaw do zakładów opieki zdrowotnej źle przygotowanych do otrzymania pomocy.
WHO została wyznaczona przez Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców jako koordynator prac związanych z ochroną zdrowia międzynarodowych agencji w Bośni i Hercegowinie. Ustanowiliśmy sieć ośmiu międzyagencyjnych komitetów koordynacyjnych w obszarze misji, aby ocenić potrzeby i skoordynować dostawy leków.2 Jako dowód na pojawienie się nieodpowiednich darowizn narkotykowych, opracowaliśmy i rozpowszechniono wytyczne i miesięczne listy priorytetowych potrzeb. T
[przypisy: bromazepam, atropina, belimumab ]
[więcej w: zatorowość płucna objawy, zespół aspergera test, zespół aspergera u dorosłych ]

0 thoughts on “Nieodpowiednie praktyki dawstwa leków w Bośni i Hercegowinie”